Produkty finansowe
» Konta osobiste
» Konta młodzieżowe
» Konta oszczędnościowe
» Karty kredytowe
» Kredyty mieszkaniowe
» Kredyty gotówkowe
» Kredyty samochodowe
» Kredyty odnawialne
» Kredyty konsolidacyjne
» Kredyty refinansowe
» Kredyty hipoteczne
» Pożyczki społecznościowe
» Doradztwo kredytowe
» Doradztwo inwestycyjne
» Rachunki firmowe
» Lokaty
» Produkty dla firm
» Leasing
» IKE
» Fundusze emerytalne
» Ubezpieczenia
» Private Bankingz
bankowy24.pl

Złotówka odbija się od dna?
06.02.2009 16:45
Złoty, mimo wciąż utrzymującej się zmienności, zyskał w piątek w relacji do głównych walut. Przełamanie poziomu 4,60 za euro może otworzyć drogę do 4,50. Pozytywny sentyment do złotego, jeśli będzie kontynuowany, będzie wspierał rynek długu.

Na dzisiejszej sesji mieliśmy zdecydowaną poprawę sentymentu, obserwowaliśmy ją już pod koniec wczorajszego dnia. To nie spowodowało jednak, że nie było znaczących wahań kursu - powiedziała PAP Agnieszka Decewicz, analityk z Pekao SA.

Złoty zyskiwał w relacji do głównych walut, dzisiaj rynkowi sprzyja poprawa sentymentu na giełdach. Wydaje się, że jest to odreagowanie ostatniego znaczącego osłabienia. Waluty w regionie również zyskiwały, ale złoty trochę bardziej - dodała. Zdaniem Decewicz wpływ danych z amerykańskiego rynku pracy był dość ograniczony.

Amerykański Departament Pracy podał w piątek w komunikacie, że stopa bezrobocia w USA w styczniu wyniosła 7,6 proc., wobec 7,2 proc. w grudniu. W styczniu liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych spadła o 598.000, podczas gdy w grudniu spadła po korekcie o 577.000, wobec wcześniejszych szacunków spadku o 524.000.
Może się okazać, że ten pozytywny sentyment z dzisiaj przełoży się na kolejny tydzień. Przełamanie poziomu 4,60 za euro otwiera drogę do 4,50
- dodała.

Pozytywny sentyment do złotego będzie wspierał rynek długu.
Poprawa nastrojów na złotym pozytywnie wpłynęła na rynek obligacji, choć tu wciąż aktywność inwestorów jest dość niska. Pozytywny sentyment, jeśli utrzyma się w przyszłym tygodniu, będzie wspierał rynek długu
- powiedziała Decewicz. Inwestorzy rynku obligacji będą oczekiwać na kolejne dane makroekonomiczne dotyczące deficytu obrotów bieżących, inflacji i podaży pieniądza - dodała.

Główny ekonomista ING Banku Śląskiego Mateusz Szczurek uważa, że dzisiejsze umocnienie złotego nie oznacza końca spadku jego wartości. Po silnych spadkach w tym tygodniu nasza waluta nieco dziś odreagowała.

Ekspert podkreśla jednak, że wyraźną tendencję spadkową ciężko będzie zatrzymać, ponieważ po pewnym czasie trend spadkowy zaczyna napędzać sam siebie. Dlatego kurs naszej waluty jest słaby pomimo dobrych fundamentów polskiego rynku i niezłych perspektyw wzrostu gospodarczego.

Ekonomista zwraca uwagę, że w ostatnim czasie sytuacja złotego ma silny wpływ na notowania spółek giełdowych na warszawskim parkiecie. Dzieje się tak, ponieważ wiele spółek traci na słabnącej polskiej walucie. Zdaniem eksperta powiązanie rynku walutowego z giełdowym będzie coraz bardziej widoczne.

Źródło: PAP, IAR




Polecamy:

Bankowy24.pl